microstocki galeria

microstocki i zarabianie na fotografii

Jeszcze kilka lat temu, by sprzedać własne fotografie trzeba było nie lada wysiłku. Nawet jeśli już udałoby się dotrzeć do jakiejś galerii, która mogłaby się tym zająć, to i tak sprzedawały sie tylko zdjęcia naprawdę wybitne.

Czasy jednak się zmieniły, nastała era wszędobylskich i ogólnodostępnych aparatów cyfrowych, a co za tym idzie dzisiaj niemal każdy pstryka, bo nic go to nie kosztuje. Na dyskach każdego dnia lądują megabajty wspomnień, czy prób własnych sił w fotografii artystycznej. Najgorsze jednak jest to, że większość tych zdjęć tak naprawdę się marnuje i tylko raz na kilka miesięcy, podczas kolejnej imprezy domowej pokazuje się je znajomym, czy rodzinie... Czy jednak musi tak być? Czy nie da się zrobić, przynajmniej z niektórych z nich, jakiegoś pożytku?

Na nasze szczęście odpowiedź brzmi... oczywiście, że się da :)

Ktoś mądry wpadł na pomysł stworzenia serwisu, w którym każdy może sprzedać własne zdjęcia - jest to tzw. micro stock. Ktoś powie... ok, ale nie chcę sprzedawać moich zdjęć za parę centów... Oczywiście - nie musisz, ale może warto dorobić sobie parę dolarów zupełnie przy okazji :)

Takich serwisów jest już całkiem sporo, ja jednak skupię się tylko na jednym, z którego osobiście korzystam (nic nie stoi jednak na przeszkodze, by wystawiać fotografie na kilku serwisach jednocześnie - oczyiście, jeśli nie sprzedaliśmy serwisowi wyłączności). Stock ten nazywa się Dremstime :)

Za każde ściągniecie Waszego zdjęcia możecie dostać nawet 10$, gdzie biorąc pod uwagę ilość ludzi na całym świecie przeglądających stocki... wierzcie mi ... stosunkowo szybko można zrobić sobie z tego dodatkowe źródło dochodu, dochądząc do kwot typu 2000-3000$ mesiecznie :) A jak sądzę, nikt chyba tym nie pogardzi ;) No i nie trzeba nigdzie klikać w jakieś głupkowate banerki ;) Uczciwie zarobione pieniądze za Waszą pracę :)

Postaram się wrzucić z czasem kilka ciekawych artykułów, które mogą być pomocne w pstrykaniu fotek zorientowanych pod kątem stocków :)

A póki co... link do stocka, na którym zachęcam do rejestracji i próby własnych sił :) I pamiętajcie - NIC Was to nie kosztuje :)